Jesteście we Władysławowie, słońce świeci, ale macie ochotę na małą przerwę od smażenia się na piasku? A może niebo zasnuły chmury i szukacie pomysłu na to, jak uratować dzień? Zamiast krążyć bez celu po straganach, mamy dla Was konkretny, sprawdzony plan.
Połączyliśmy morską historię, spacer w naturze i totalnie egzotyczną przygodę. Zobaczcie, jak spędzić idealny dzień na trasie Rozewie – Port Władysławowo!
Przystanek 1:
Poranek z wiatrem we włosach, czyli Latarnia w Rozewiu
Zacznijcie dzień nieco dalej od centrum Władysławowa. Rozewie to punkt obowiązkowy na mapie każdego turysty. Zamiast pchać się tam w samo południe, bądźcie na miejscu z samego rana.
Czeka tam na Was słynna Latarnia Morska im. Stefana Żeromskiego. Warto pokonać kręte schody, by wyjść na taras widokowy – panorama Bałtyku z tej perspektywy robi niesamowite wrażenie. Po zejściu z latarni koniecznie zróbcie sobie krótki spacer przez rezerwat Przylądek Rozewski, schodząc wysokim klifem prosto na plażę. To jedno z najpiękniejszych, nieco dzikich miejsc w okolicy.




Przystanek 2:
Zew morza, czyli Port Władysławowo
Z Rozewia wracamy do Władysławowa, kierując się prosto na ulicę Hryniewieckiego. Port to serce tego miasta. Zobaczycie tu z bliska prawdziwe kutry rybackie z suszącymi się sieciami, a tuż obok – eleganckie jachty w przystani.
Dzieciaki uwielbiają to miejsce, bo woda, liny i ogromne statki działają na wyobraźnię lepiej niż jakikolwiek plac zabaw. To też idealny moment, by zjeść świeżą rybę prosto z kutra w jednej z pobliskich smażalni.




Przystanek 3:
Tropiki w sercu polskiego portu! (Główna atrakcja)
Kiedy już poczujecie ten surowy, bałtycki klimat, czas na totalny kontrast. Będąc w porcie, zaledwie kilka kroków od przystani jachtowej, traficie do miejsca, które przeniesie Was na inny kontynent. Mowa oczywiście o Motylarni Port Władysławowo – największym tego typu obiekcie w całej Polsce!
Co Was czeka po przekroczeniu progu?
- Wybuch kolorów i ciepło: Niezależnie od tego, czy na zewnątrz wieje wiatr, czy pada deszcz, u nas zawsze panuje przyjemna, tropikalna pogoda. Poczujecie się jak w prawdziwej dżungli.
- Wolność: Nie mamy tu żadnych szklanych gablot ani terrariów. Tysiące największych i najbardziej kolorowych motyli z całego świata latają tu zupełnie swobodnie. Często siadają gościom na głowach i ramionach (przygotujcie aparaty, zdjęcia wychodzą obłędnie!).
- Owady wielkości dłoni: Zobaczycie na własne oczy okazy, których rozpiętość skrzydeł sięga nawet 30 centymetrów.
- Wiedza z pierwszej ręki: W cenie biletu macie do dyspozycji naszych przewodników. Dowiecie się od nich, z jaką prędkością latają motyle, co jedzą i dlaczego niektóre z nich potrafią stać się mistrzami kamuflażu.
To atrakcja, która potrafi wyciszyć i zachwycić całą rodzinę – od zbuntowanego nastolatka po zafascynowanego przedszkolaka.















Przystanek 4:
Czas na gofra!
Tuż obok naszej Motylarni znajduje się mała kawiarnia. Po wyjściu z tropików usiądźcie na spokojnie z kawą, lodami czy solidnym, wakacyjnym gofrem, zanim ruszycie na dalszy podbój Władysławowa.
Taki plan to gwarancja dobrze spędzonego czasu, mnóstwa pięknych zdjęć i braku nudy. Czekamy na Was w Porcie!

FAQ – Pytania i Odpowiedzi
1. Gdzie dokładnie znajduje się Motylarnia Władysławowo? Znajdziecie nas na terenie portu, przy ulicy Hryniewieckiego 1, w bezpośrednim sąsiedztwie przystani jachtowej i tuż obok pierwszego wejścia na plażę.
2. Czy muszę rezerwować bilet wcześniej? Jeśli zwiedzacie indywidualnie lub z rodziną, nie musicie niczego rezerwować – wystarczy przyjść. Wcześniejsza rezerwacja obowiązuje wyłącznie większe grupy zorganizowane (np. kolonie czy wycieczki szkolne).
3. Czy w Motylarni jest przewodnik? Tak! W naszym obiekcie zawsze są obecni wykwalifikowani przewodnicy. Ich pomoc oraz edukacyjne ciekawostki są już wliczone w cenę każdego biletu. Chętnie odpowiedzą na każde pytanie, pokażą cykl życia motyla i wskażą, gdzie ukrywają się najrzadsze okazy.
4. Ile czasu trwa zwiedzanie? U nas czas jest nielimitowany. Możecie spacerować, robić zdjęcia i podziwiać motyle tak długo, jak tylko macie na to ochotę. Zazwyczaj goście spędzają u nas około 40-60 minut.
Słowniczek Władysławowskiego Turysty ⛵🦋
- Klif Rozewski – wysoki, stromy brzeg morski utworzony przez niszczącą działalność fal. Miejsce o niesamowitych walorach widokowych.
- Przystań jachtowa (Marina) – wydzielona część portu przystosowana do cumowania jachtów i mniejszych jednostek pływających. Warto pokazać ją dzieciom!
- Rozpiętość skrzydeł – szerokość mierzona od czubka jednego skrzydła do czubka drugiego. W Motylarni Władysławowo spotkacie gigantów o rozpiętości do 30 cm!
- Poczwarka – niesamowite stadium rozwoju motyla. Odwiedzając nasz obiekt, macie szansę zobaczyć na żywo, jak z niepozornego kokonu wykluwa się dorosły, piękny owad.
Jeśli wpis Ci się podoba, daj znać – przygotuję do niego atrakcyjną grafikę (okładkę na bloga) oraz post zapowiadający na Facebooka (Fanpage Władysławowa)!
